Tym razem ruszamy z cyklem fotoreportaży, w których przedstawiać będziemy inspirujące z naszej perspektywy polskie i europejskie przestrzenie publiczne. Na dobry początek poindustrialne holenderskie miasto Eindhoven.
Zdjęcia: Kacper Dworak
Cees Donkers, emerytowany miejski urbanista, twierdzi, że elementy nadające miastu jego tożsamość są ważne dla budowania miejskiej przestrzeni publicznej, dlatego w Eindhoven walczył o to, by zachować i ponownie wykorzystać industrialne budynki. Jednak samo miasto zmieniło swój charakter: z przemysłowego na „miasto designu”.
W Eindhoven patrzy się na miasto z perspektywy gehlowskiej, czyli liczą się mieszkańcy. Ważne są potrzeby cyklisty, pieszego, a w dalszej kolejności kierowcy samochodu. Miasto wyróżnia się urozmaiconą miejską architekturą, nie ma tu nadmiaru reklam outdoorowych i zachowany jest ład urbanistyczny. Obejrzyjcie zdjęcia.
Donice miejskie oddzielające ogródek przy jednej z restauracji, gdzie
Pasaż Nieuwe Emmasingel przechodzi w rynek
Piękne wejście do parkingu podziemnego na rynku, mural na wewnętrznej
stronie jest od czasu do czasu zmieniany
Clausplein, plac przy budynku Witte Dame (Design Academy Eindhoven),
dużo siedzisk pojedynczych
Ławka C-kształtna sprzyjająca integracji, otacza wejścia do parkingu podziemnego na rynku
Meble miejskie w przestrzeni półotwartej galerii handlowej
(rynek nie jest oddzielony od przestrzeni galerii)
Pasaż Nieuwe Emmasingel, lokale usługowe i sklepy często wystawiają oryginalne
meble miejskie przed wejściem, tworząc coś w rodzaju miejskiego “kolażu” stylu
Nowoczesne osiedle z otwartymi przestrzeniami zielonymi, blisko centrum (Lichtstraat)
Park/labirynt zieleni z dużą ilością parkingów rowerowych (Mathildelaan)
Siedziska na rogu ulic Emmasingel i Mathildelaan, fantastyczna przestrzeń
pozwalająca na ucieczkę od miejskiego gwaru i np. piknik








